Kto? kiedy? zapyta?: Dlaczego wasze stowarzyszenie nazywa si? Maja?
Odpowied? jest prosta.
MAJA to pszczó?ka - przyjació?ka, z któr? nigdy nie rozstaje si? Kasia - nasza podopieczna, nawet gdy ?pi.
Ale nie jest. Staramy si? bra? z Mai przyk?ad. Kochamy nasze dzieci i liczymy na ich mi?o??.

Jeste?my pracowici jak pszczó?ki, ale je?li trzeba, szczególnie, gdy kto? chce nas skrzywdzi?, potrafimy u??dli?.

Szanowni Pa?stwo,

z ca?ego serca dzi?kuj? Pa?stwu za ogromne zaanga?owanie w promocj? oraz pozyskiwanie g?osów na projekt 39. Uda?o si? nam zdoby? najlepszy wynik w Warszawie. Tego chyba nikt z nas nie spodziewa? si?. Zawsze wierzy?am, ?e kiedy? i my dostaniemy swoj? szans?. Mam nadziej?, ?e nowa placówka powstanie bez przeszkód i b?dzie wspaniale s?u?y?a pokoleniom osób niepe?nosprawnych oraz budowaniu w?a?ciwego systemu rehabilitacji i opieki.

Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz dzi?kuj?. Ewa Wi?niewska

PFRON uruchomi? portal SOW


Czytaj całość...
 
Napisano o nas
Dzi?kujemy Artystom, Organizatorom i Sponsorom i Go?ciom za wszystkie dobre gesty i wsparcie. Dzi?kujemy Dziennikarzom, którzy go?cili na koncercie. "Maja".

„U?miech dla Mai”- wielki koncert charytatywny
U?miech dla "Mai"! Ursynowianie bardzo szczodrzy
 
Zapraszamy na Koncert
 
Informacja dla cudzoziemców


 
Przewóz niepe?nosprawnych

Biuro Pomocy i Projektów Spo?ecznych informuje, ?e na stronie internetowej www.politykaspoleczna.um.warszawa.pl w zak?adce niepe?nosprawno?? oraz w zak?adce aktualno?ci zosta?a zamieszczona informacja o kontynuacji us?ugi specjalistycznego przewozu osób z niepe?nosprawno?ci? w 2015 r. Poni?ej przesy?amy link do artyku?u z uprzejm? pro?b? o zaktualizowanie informacji na Pa?stwa stronie internetowej oraz poinformowanie o powy?szym ewentualnych zainteresowanych.

http://politykaspoleczna.um.warszawa.pl/niepelnosprawnosc/specjalistyczny-przew-z-os-b-niepe-nosprawnych-w-2015-r
 
Altruistka od ma?ych przyjemno?ci


Jest pracowita jak pszczó?ka. Zwykle ?agodna, ale je?li kto? postanowi skrzywdzi? jej królestwo, potrafi u??dli?. Jest jak ta bajkowa posta? – Maja. Pewnie dlatego jej imieniem nazwa?a swoje stowarzyszenie. Przedstawiamy Ew? Wi?niewsk?.

– Kiedy? podczas mro?nej zimy zaopiekowa?a si? bezdomnymi. Pozwoli?a im wyk?pa? si? w o?rodku, a pó?niej zdezynfekowa?a ca?? ?azienk?. Nie brzydzi?a si? – opowiada Anna Jab?o?ska, jej wieloletnia wspó?pracowniczka. – Przynios?a z domu czyste ubrania, zrobi?a kanapki, herbat? i jeszcze sobie przy tym r?ce poparzy?a. Pó?niej zadzwoni?a do noclegowni, za?atwi?a miejsca i z w?asnych pieni?dzy op?aci?a transport.

Ewa Wi?niewska na co dzie? zajmuje si? osobami z niepe?nosprawno?ci? intelektualn?. Jest za?o?ycielk? i wieloletni? szefow? Stowarzyszenia Rodzin i Przyjació? Osób G??boko Upo?ledzonych „Maja”. Organizacja prowadzi o?rodek dziennego pobytu dla osób niepe?nosprawnych intelektualnie, z mózgowym pora?eniem dzieci?cym, chorobami somatycznymi i genetycznymi. – Opiekunowie przywo?? podopiecznych o ósmej rano i odbieraj? po po?udniu. Osoby niepe?nosprawne maj? aktywnie wype?niony czas, nie musz? nudzi? si? w domach, a wielu rodziców mo?e dzi?ki temu pracowa? – mówi Ewa Wi?niewska.

Oprócz kierowania o?rodkiem i organizacj?, ma jeszcze inne obowi?zki: przewodniczy Dzielnicowej Komisji Dialogu Spo?ecznego na Ursynowie, jest cz?onkini? Warszawskiego Forum Inicjatyw na rzecz Osób z Niepe?nosprawno?ci? Intelektualn?, prowadzi zaj?cia wyrównawcze w podstawówce przy Wa?brzyskiej. Gdy wraca do domu, opiekuje si? niepe?nosprawn? intelektualnie siostr?. – Du?o tego wszystkiego – przyznaje. Zdaniem S?awomira W?glewskiego, jej wieloletniego przyjaciela, za du?o. – Od rana do wieczora jest zaj?ta. Bierze na siebie tyle, bo lubi mie? wszystko pod kontrol?, ale moim zdaniem jest przeci??ona. Ma niewiele czasu dla siebie – mówi zaniepokojony. O to, jaka jest Ewa Wi?niewska, pytamy równie? innych znajomych. Anna Jab?o?ska: – mi?a i serdeczna. Joanna Jode?ka: – ciep?a i zorganizowana.

W kwestii wad nikt nie pi?nie ani s?ówka. Ch?tniej mówi o nich sama Ewa Wi?niewska. – Bywam trudna w dialogu. Gdy chodzi o sprawy wa?ne i kiedy jestem pewna swoich racji, trudno ze mn? dyskutowa? – przyznaje. – Do tego jestem uparta, chocia? nie wygl?dam.

Zachwyt

Za swój najwi?kszy sukces Ewa Wi?niewska uwa?a to, ?e uda?o jej si? pokaza? podopiecznym kawa?ek Polski. Zobaczyli morze, jeziora, a nawet góry. Prawdziwym hitem by?a czterodniowa wycieczka do Zakopanego. Logistyczny majstersztyk. Wi?niewska dzwoni?a do naczelników stacji kolejowych, ?eby za?atwi? pomoc w przetransportowaniu wózków z peronu do poci?gu i na odwrót. W Zakopanem weszli ca?? grup? do kolejki linowej i pojechali na Kasprowy Wierch. A dzi?ki ?yczliwo?ci przewodników o ?wicie pow?drowali ca?? band? w Dolin? Bia?ego. – Wiele lat ju? min??o, ale do dzi? mam to przed oczami: jesienna aura, na drzewach z?oto-br?zowe li?cie, szum strumyków. Oni stali albo siedzieli na wózkach i patrzyli, a ja widzia?am zachwyt w ich oczach i pewnie nie zapomn? go ju? do ko?ca ?ycia – mówi dr??cym g?osem, powstrzymuj?c si? od ?ez wzruszenia.

– Ona strasznie kocha te dzieciaki – mówi Anna Jab?o?ska. – Robi dla niech znacznie wi?cej ni? wynika to z jej obowi?zków. Stara si? sprawia? im ró?ne ma?e przyjemno?ci. Pyta, czy nie chcieliby pój?? do kina, teatru albo na jaki? koncert. Pó?niej staje na rz?sach, ?eby im to zorganizowa?.

Ciasno

„Maja” mie?ci si? w jednym z ursynowskich bloków. Kiedy? by?a tu piwnica, bez pod?óg, z zepsut? elektryczno?ci?. Dzi? jest znacznie przytulniej, ale piekielnie ciasno. 212 metrów kwadratowych, a na nich personel i 39 podopiecznych, cz??? osób na wózkach. O?rodek to dwa pomieszczenia. W jednym odbywaj? si? zaj?cia rehabilitacyjne, kulinarne i artystyczne: ceramika, muzyka i malarstwo. W drugim zaj?cia pedagogiczne, logopedia, spotkania terapeutyczne. Lokale nie s? ze sob? po??czone. Czasem, by przemie?ci? si? z jednych zaj?? na drugie, trzeba wychodzi? z budynku i obchodzi? go dooko?a. Pal licho latem, ale zim? trzeba ca?? grup? ubra?, a pó?niej rozebra?.

To w?a?nie dlatego jednym z priorytetów Ewy Wi?niewskiej jest nowy lokal dla stowarzyszenia. Sprawa nie jest jednak prosta i ci?gnie si? latami. Ursynów nie ma zasobów komunalnych, a „Maja” nie mo?e szuka? siedziby w innej cz??ci miasta. – Cz??? rodziców, którzy ka?dego dnia dowo?? nam swoje dzieci, to ju? starsi ludzie. Czasem sami wymagaj? pomocy, dlatego musz? mie? o?rodek pod nosem – wyja?nia.

Najwi?ksze marzenie

Zdaniem Ewy Wi?niewskiej jedynym sensowym rozwi?zaniem jest wybudowanie nowego budynku. Szefowa o?rodka ma nawet plan, jak to zrobi?. Z?o?y?a wniosek do bud?etu partycypacyjnego. Projekt zak?ada wybudowanie nowego obiektu. Jego g?ówn? cz??? stanowi?by o?rodek dziennego pobytu dla osób z niepe?nosprawno?ci? intelektualn? – znacznie wi?kszy od obecnej „Mai”. Wieczorami i w weekendy z przestrzeni mog?yby korzysta? ursynowskie organizacje. – Odbywa?yby si? tam spotkania, konferencje, koncerty –opowiada. – W innej cz??ci budynku by?yby mniejsze pomieszczenia, w których mo?na by zorganizowa? ca?odobow? opiek? dla osób niepe?nosprawnych na wypadek sytuacji kryzysowych, takich jak pobyt w szpitalu rodzica czy opiekuna.

Koszt planowanej inwestycji to trzy miliony z?otych. – Nasz projekt poch?on??by ca?o?? bud?etu dla dzielnicy, ale da?by przestrze?, z której mog?yby korzysta? i organizacje pozarz?dowe, i mieszka?cy – mówi. – Gdyby to si? uda?o, spe?ni?oby si? najwi?ksze marzenie mojego ?ycia.

Ewa Wi?niewska stawia sobie wyzwania równie? jako przewodnicz?ca Dzielnicowej Komisji Dialogu Spo?ecznego. Razem z przedstawicielami innych organizacji chce pozyska? ?rodki na projekt szkoleniowy, w ramach którego ursynowskie NGO-sy dowiedz? si? m.in. jak nawi?za? wspó?prac? z biznesem i jak zdobywa? ?rodki na dzia?alno?? przy pomocy internetu.

O sektorze

Ceni pozarz?dówk?, ale przyt?acza j? nadmierna biurokracja. – Rozumiem, ?e ma prowadzi? do transparentno?ci, ale czasem prowadzi do absurdów – mówi. – Nie mo?e by? tak, ?e organizacja, która powsta?a, by wspiera? niepe?nosprawnych, wi?kszo?? swojej energii po?wi?ca na rubryki i statystyk? – denerwuje si?. Wskazuje na du?e, tekturowe pud?o, z którego niemal wyp?ywaj? zadrukowane kartki papieru. Zaznacza jednak, ?e s? instytucje, z którymi wspó?pracuje jej si? dobrze. Jako przyk?ad wskazuje Urz?d m.st. Warszawy. W trzecim sektorze przeszkadza jej te? to, ?e niektóre organizacje pisz? projekty pod konkretne pieni?dze. – Nie maj? sprecyzowanej grupy odbiorców, nie bardzo wiedz?, jak to powinno wygl?da?, ale pisz?. A przecie? kierunek powinien by? odwrotny! Wnioski powinny by? pisane pod potrzeby, a nie pod wymogi – przekonuje Wi?niewska.

Emerytura

Uwielbia malowa? obrazy. Ma sztalugi i profesjonalne farby, brakuje tylko czasu, by z nich korzysta?. – Malowanie to mój plan na emerytur?. Sprawia mi wielk? przyjemno?? i niezwykle mnie relaksuje – mówi. Uwielbia te? wyje?d?a?. Zjecha?a ju? prawie ca?? Europ?, marzy jeszcze o Ameryce.

 

Ewa Wi?niewska –  pedago?ka, nauczycielka, reedukatorka. Za?o?ycielka i wieloletnia prezeska Stowarzyszenia Rodzin i Przyjació? Osób G??boko Upo?ledzonych „Maja”. Przewodnicz?ca Dzielnicowej Komisji Dialogu Spo?ecznego na Ursynowie.

?ród?o: www.warszawa.ngo.pl
 
spotkanie dyskusyjne z autorami projektów w bud?ecie partycypacyjnym 2015
 
Projekt do bud?etu partycypacyjnego 2015r.


przedruk z ursynow.tv
 
Zaproszenie na wystaw?
 
Konferencja ka?dy ma prawo - demokracja dla ludzkiej seksualno?ci


pobierz plik PDF
 
<< « start < wstecz 1 2 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 1 - 10 z 11



© 2011 Stowarzyszenie "maja"
odwiedzających: 302743