Ktoś kiedyś zapytał: Dlaczego wasze stowarzyszenie nazywa się Maja?
Odpowiedź jest prosta.
MAJA to pszczółka - przyjaciółka, z którą nigdy nie rozstaje się Kasia - nasza podopieczna, nawet gdy śpi.
Ale nie jest. Staramy się brać z Mai przykład. Kochamy nasze dzieci i liczymy na ich miłość.

Jesteśmy pracowici jak pszczółki, ale jeśli trzeba, szczególnie, gdy ktoś chce nas skrzywdzić, potrafimy użądlić.

Szanowni Państwo,

z całego serca dziękuję Państwu za ogromne zaangażowanie w promocję oraz pozyskiwanie głosów na projekt 39. Udało się nam zdobyć najlepszy wynik w Warszawie. Tego chyba nikt z nas nie spodziewał się. Zawsze wierzyłam, że kiedyś i my dostaniemy swoją szansę. Mam nadzieję, że nowa placówka powstanie bez przeszkód i będzie wspaniale służyła pokoleniom osób niepełnosprawnych oraz budowaniu właściwego systemu rehabilitacji i opieki.

Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję. Ewa Wiśniewska

Spotkanie
6 kwietnia 2011 r. gościliśmy w Ośrodku znakomitego gościa Jego Ekscelencję Księdza Biskupa Tadeusza Pikusa. Ksiądz Biskup odwiedził nas w towarzystwie naszego Księdza Prałata Proboszcza Edwarda Nowakowskiego. Byli też z nami Ksiądz Sergiusz Dębecki oraz Ksiądz Andrzej Sikorski- Wikariusze Parafii Ofiarowania Pańskiego w Warszawie.





"Maja" wzruszona, zaprezentowała program słowno- muzyczny nawiązujący do trzech nadchodządzących uroczystości: Wielkanocy, Święta Miłosierdzia Bożego i Beatyfikacji Wielkiego Papieża Polaka Jana Pawła II. Jego Ekscelencja skierował do nas słowa pełne optymizmu i nadziei.

 




Modliliśmy się za nas, naszych bliskich i zmarłych. Otrzymaliśmy błogosławieństwo, piękny album, obrazki i...cukierki. Było też dużo żartów, humoru i uśmiechu. Cieszymy się bardzo z tej wizyty i zapraszamy ponownie.

 



© 2011 Stowarzyszenie "maja"
odwiedzających: 285661